www.formula1shop.pl

 


Nowy sezon - nowe przepisy.

Robert Kubica Po srogiej zimie, po miesiącach ciężkiej pracy, witamy Was Drodzy Fani w nowym sezonie F1. Czas oczekiwania na sezon 2010 upłynął pod znakiem wielu zmian w regulaminie, a tym bardziej zmian w zespołach. Z pewnością jedną z największych "atrakcji" nowego sezonu, będzie powrót Michaela Schumachera do ścigania. Oby jednak osoba Schumiego nie przysłoniła nam spraw ważniejszych, a mianowicie zmian w przepisach na nadchodzący nowy sezon 2010.

Jeżeli już o liczbach mowa, zacznijmy od zmian w systemie nagradzania kierowców punktami. W ubiegłym sezonie zwycięzca otrzymywał 10 punktów, zaś kierowca na drugim miejscu podium zdobywał jedynie 2 punkty mniej. W nadchodzącym sezonie walka o zwycięstwa powinna być jeszcze bardziej zacięta. Wszystko to za sprawą poniżej przedstawionych zmian:

  • 1 miejsce: 25 punktów.
  • 2 miejsce: 18 punktów
  • 3 miejsce: 15 punktów
  • 4 miejsce: 12 punktów
  • 5 miejsce: 10 punktów
  • 6 miejsce:   8 punktów
  • 7 miejsce:   6 punktów
  • 8 miejsce:   4 punkty
  • 9 miejsce:   2 punkty
  • 10 miejsce: 1 punkt

Najważniejsze zmiany w sezonie 2010: 

  1. Zakaz dotankowywania w trakcie wyścigu. Waga bolidu została zwiększona z 605 kg bez paliwa, do 620 kg. Tak więc w nadchodzącym sezonie bolid zatankowany "pod korek" będzie miał wagę 790-800 kg. Kierowcy nadal będą mogli zmieniać opony w trakcie wyścigu. 
  2. Wygląd sesji kwalifikacyjnej : W Q3 dziesięciu kierowców, którzy zakwalifikowali się z najlepszym czasem, będą jeździli z różną ilością paliwa, jak w poprzednich dwóch częściach kwalifikacji. W ten sposób o kolejności na starcie pierwszej dziesiątki, decydować będą umiejętności kierowcy i szybkość bolidu na danym torze. Po zakończeniu kwalifikacji, wszyscy kierowcy będą musieli zatankować ilość paliwa na pełny dystans 300 kilometrów. Wprowadzono przymus stosowania przez dziesiątkę najlepszych kierowców, opon używanych w ostatniej części kwalifikacji.
  3. Opony w bolidach F1 nie będą mogły być "podgrzewane" za pomocą koców grzewczych. Zakaz obowiązuje w trakcie trwania całego weekendu GP. Skutkiem będę "zimne opony" na starcie do wyścigu, oraz przy wyjeździe z boksów. Wyjazd z Pit Lane na nieogrzanych oponach, będzie niósł za sobą efekt braku przyczepności względem bolidów znajdujących się już na torze. 
  4. KERS nie będzie mógł być używany przy prędkościach większych niż 300 km/h. Ma to na celu ograniczenie prędkości maksymalnej na najdłuższych prostych, a co za tym idzie poprawę bezpieczeństwa. 
  5. FIA postanowiła, że w tym sezonie nie będzie publikowana waga bolidów startujących do wyścigu. W związku z tym fani nie będą mogli się dowiedzieć, która jednostka napędowa jest najmniej paliwożerna. 

Przedstawione powyżej zmiany, są najistotniejszymi, które zaobserwujemy w nowym sezonie zaczynającym się 12 marca 2010. Zmiany w ubiegłym sezonie wydawały się bardziej rewolucyjne, które odwróciły w późniejszym czasie stawkę do góry nogami. Dla polskich fanów, być może najważniejsza będzie kondycja Renault, nowego teamu Roberta Kubicy. Nasz rodak w samych superlatywach wypowiada się na temat atmosfery w zespole i determinacji, aby zdobywać najwyższe cele. Miejmy nadzieję, że pozytywne emocje w teamie, przełożą się na wyniki uzyskiwane przez Roberta w sezonie 2010.

W 2006 roku debiut Roberta był przyćmiony przez odejście Schumachera z "jedynki". Oby sezon 2010 pokazał, że mimo powrotu siedmiokrotnego Mistrza Świata, są inni kierowcy, którzy swoją postawą mogą przysłonić "wielki powrót" Niemca. 

Monia

 

Komentuj