Bardzo dobry weekend Kubicy na deszczowym torze w Spa. Świetna postawa Polaka w sobotę (trzecie miejsce w kwalifikacjach) pozwoliła Kubicy na walkę z sukcesami w niedzielę.
Zmienne warunki na torze, padający deszcz, agresywna i bezmyślna jazda Vettela, kilka stłczek...oraz mądra strategia Renault. Tak w skrócie można opisać to co wydarzyło w niedzielne popułudnie w Belgii.
Trzeci, ostatni trening przed niedzielnym GP Belgii, był bardziej łaskawy dla kierowców. Przez większość czasu trwania sesji, pogoda dopisywała, a kierowcy mogli ponownie sprawdzać nowe części w swoich bolidach.
Najlepszy okazał się lider klasyfikacji mistrzostw świata kierowców, Mark Webber. Za nim Hamilton, Vettel oraz Button. Robert Kubica ponownie radził sobie znakomicie, a trening ukończył na piątej pozycji.
Cztery tygodnie wakacji w Formule 1, dobiegło końca. Powracamy do Belgii na tor Spa Francorchamps.
Tak jak wskazywały wcześniejsze prognozy pogody, dzisiejsza pierwsza sesja treningowa przebiegła pod znakiem deszczu i dość niskiej temperatury, dochodzącej do zaledwie 18'C. W takich warunkach najlepiej spisał się Fernando Alonso, Lewis Hamilton oraz Robert Kubica.
Od 2012 roku w USA znowu zagoszczą wyścigi F1. Tym razem Grand Prix USA odbędzie się w Austin. Autorem projektu nowego objektu jest tradycyjnie Niemiec Herman Tilke. Na terenie wyznaczonym pod budowę nowego toru powoli kończą się wstępne prace, głównie geologiczne. Roboty budowlane ruszą późną jesienią.
Robert Kubica niestety nie ukończył piątego w swojej karierze wyścigu na torze pod Budapesztem. Nasz kierowca zderzył się z Niemcem Adrianem Sutilem z Force India przy próbie opuszczenia alei serwisowej. Do incydentu doszło na 16. okrążeniu wyścigu. 12. Kubica kontynuował jazdę, ale 10 okrążeń później zrezygnował z dalszej rywalizacji.